Długo nic, długo nic, a dziś bonus, który obracał się i obracał, retrigger za retriggerem. Saldo po sesji wygląda jak po dobrym tygodniu, nie wieczorze.
Nie podaję kwot, bo zasady, ale chciałem się podzielić, bo zwykle to ja czytam wasze hity.
Długo nic, długo nic, a dziś bonus, który obracał się i obracał, retrigger za retriggerem. Saldo po sesji wygląda jak po dobrym tygodniu, nie wieczorze.
Nie podaję kwot, bo zasady, ale chciałem się podzielić, bo zwykle to ja czytam wasze hity.
Gratuluję! I od razu rada od babci: wypłać większość od razu, zanim los się zorientuje, że się pomylił.
Wypłata już zlecona, uczę się na cudzych błędach z tego forum. Resztka zostaje na zabawę, ale ta część była w planie od początku.
Retriggery to najlepsze uczucie w slotach: już myślisz, że koniec, a tu jeszcze runda. Niech ci idzie, ale pamiętaj, żeby jutro nie oddawać.