Mam zawieszoną wypłatę na Qbet i support mi nie odpisuje już trzeci dzień. Czat mówi, że sprawa przekazana, i tyle. Ktoś miał tak u nich? Zaczynam się denerwować.
Qbet — support milczy trzeci dzień, normalne to?
Miałem podobnie i skończyło się dobrze, tylko dłużej. Weekendy im zamulają korespondencję, w tygodniu ruszyło.
No to poczekam do poniedziałku, ale nie ukrywam, że taka cisza psuje opinię o całym miejscu. Wystarczyłoby jedno zdanie, że sprawa żyje.
Dokładnie. Najgorsze nie jest czekanie, tylko niewiedza. Jedno zdanie od supportu i człowiek się uspokaja.
Update: wypłata weszła. Bez słowa od nich, po prostu pieniądze na koncie. Cieszę się i jednocześnie złośliwie myślę, że mogliby komunikację poprawić.