Kasyna pchają te programy lojalnościowe i VIP na siłę. Ma to jakikolwiek sens dla kogoś, kto gra rekreacyjnie za niewielkie kwoty, czy to tylko marchewka dla wielorybów?
programy VIP — w ogóle się to opłaca zwykłemu graczowi?
Dla rekreacyjnego gracza jedyna realna korzyść to czasem szybsza ścieżka wypłat albo dedykowany opiekun, który faktycznie odpisuje. Reszta to ozdobniki.
I jeszcze jedno: cashback bywa uczciwy, bo nie zawsze ma obrót. To jedyna część VIP, na którą patrzę przychylnym okiem.
Czyli dla mnie raczej ozdobniki. Dobrze wiedzieć, przestanę się ekscytować paskiem postępu, który i tak nigdy nie dojdzie do końca.