Piszę to, żeby się wygadać i może kogoś powstrzymać. Zleciłem wypłatę, wisiała dzień, nudziło mi się, anulowałem i poszło wszystko na sloty. Nic nie zostało.
Nie szukam litości, szukam sposobu, żeby to się nie powtórzyło.
Piszę to, żeby się wygadać i może kogoś powstrzymać. Zleciłem wypłatę, wisiała dzień, nudziło mi się, anulowałem i poszło wszystko na sloty. Nic nie zostało.
Nie szukam litości, szukam sposobu, żeby to się nie powtórzyło.
Niektóre kasyna mają blokadę anulowania wypłaty na życzenie: piszesz do supportu i zamykają ci tę opcję. Zapytaj u siebie, to najlepsza bariera.
nudziło mi się, anulowałem i poszło wszystko na sloty
A u mnie działa prosta zasada: jak zlecam wypłatę, wylogowuję się z kasyna do momentu, aż kasa dojdzie. Nie widzę salda, nie kuszą mnie spiny.
Blokada anulowania brzmi jak coś dla mnie, napiszę do nich dzisiaj. Dzięki, że bez litanii, po prostu konkrety.
Odważne, że to opisałeś. Dużo osób tu pisze o wygranych, a wątki jak twój uczą najwięcej. Trzymaj się.